Jarmark w Leżajsku
Sł.Gabriela Bartnicka
Muz.Lucjan Wesołowski
Dziś w Leżajsku gwar, harmider, bo na jarmark przybył tłum
Wśród glinianych garnków i mazideł na trzech nogach stół
Pośród gojów wygolonych kręci sie brodaty Żyd
Gładzi pejsy długie, zakręcone, takich nie ma nikt
Refren:
Wciąż zachwala swe towary, żartem, krzykiem, ruchem rąk
Jest w żywiole swoim - zdziałał czary - wokół kupców krąg
Tu powidła oraz mydła, maca, bajgle, słony śledź
Są pierzyny, kiecki i świecidła, targuj, bo warto mieć
Jak się geszeft uda będzie cymes, szabas pośród świec
Więc ogromny robi raban, by wystawne święto mieć
Przy okazji swej leciwej córce szuka męża wciąż
Chce ją wydać migiem,wiano Rywki zgarnie sprytny maż |